
Odpowiednio dobrane i stosowane aromaty mogą mieć zbawienny wpływ na nasze zdrowie i samopoczucie. Badania pokazują, że aromaterapia, czyli kuracja zapachami może nie tylko pozytywnie wpływać na nastrój, ale również zmotywować do działania i na przykład „wyleczyć” z wypalenia zawodowego. Opublikowane w 2013 roku wyniki badań przeprowadzonych przez dr Jane Buckle potwierdziły ten zbawienny wpływ aromaterapii na coraz bardziej powszechną i wyniszczającą współczesne społeczeństwa przypadłość, jaką jest bez wątpienia wypalenie zawodowe, zniechęcenie do działania, czy nawet prokrastynacja.
Zapach jest niczym innym, jak dawką lotnych cząsteczek, które ludzki zmysł potrafi identyfikować. Co ciekawe, zmysł powonienia rozpoznaje nawet do kilku tysięcy aromatów, czyli zdecydowanie więcej niż wynosi liczba smaków, które potrafi rozróżnić zmysł smaku.
Poprzez bezpośrednie połączenia nerwowe, komórki węchowe przekazują informacje o zapachu do mózgu, gdzie w opuszce węchowej są one sortowane i transportowane dalej do układu limbicznego. To właśnie w tej części mózgu przechowywane są nasze wspomnienia. Ponadto układ limbiczny odpowiedzialny jest za odczucia, na przykład zadowolenia, przyjemności, czy strachu. Nic więc dziwnego, że zmysł zapachu jest najbardziej pierwotnym, a przy tym niestety bodaj najbardziej niedocenianym zmysłem ludzkim. Cząsteczki zapachu pobudzają hipokamp, czyli odpowiedzialną za wspomnienia oraz emocje z nimi związane, część mózgu oraz wpływają na przysadkę mózgową i korę przedczołową. Oznacza to, że zapach może wywołać w nas różnorodne emocje, od stresu i strachu, po relaks i błogą przyjemność. Dodając do tego fakt, że cząsteczki zapachu dostają się wraz z wdychanym powietrzem bezpośrednio do krwioobiegu, należy uznać wpływ zapachu na ludzi za ogromny.
Zapachy towarzyszyły ludziom od początku istnienia. Pozwalały znajdować pożywienie, ostrzegały przed niebezpieczeństwem, pomagały odnaleźć odpowiedniego partnera. Trzej Mędrcy ze Wschodu ofiarowali Dzieciątku najcenniejsze dary - złoto, kadzidło i mirrę, czyli wonną żywicę otrzymywaną z drzew i krzewów balsamowców o konsystencję skrystalizowanego miodu i bardzo przyjemnym zapachu. Nawet dzisiaj najcenniejsze olejki eteryczne potrafią osiągać zawrotną cenę.
Aromaterapia to dziedzina, która zajmuje chemików, medyków i terapeutów od wielu, wielu lat. Jej nazwa wywodzi się z książki francuskiego chemika Rene - Maurice Gattefosse’a, wydanej w 1937 roku i zatytułowanej w ten właśnie sposób, a opisującej badania i eksperymenty autora nad olejkami eterycznymi, głównie lawendowymi. Gattefosse podczas swojej pracy w laboratorium dotkliwie poparzył sobie dłoń i odruchowo zanurzył ją w cieczy, którą miął pod ręką, a którą był olejek lawendowy. Ku jego zdziwieniu oparzenie bardzo szybko się zagoiło, co zainteresowało chemika i skłoniło do dalszej pracy nad olejkami eterycznymi.
Olejki eteryczne tradycyjnie stosuje się w przypadku bardzo wielu dolegliwości. Co więcej, można je ze sobą mieszać i tworzyć coraz to nowe kompozycje o zróżnicowanych właściwościach leczniczych i walorach zapachowych. Dzięki temu uzyskujemy potężną broń przeciwko różnorodnym, żeby nie powiedzieć wszelkim, dolegliwościom. Najczęściej wykorzystywane olejki eteryczne stosuje się na przykład na zaburzenia trawienia (imbirowy, rumiankowy), na przeziębienie (eukaliptusowy, sosnowy, tymiankowy, miętowy) przeciwko bólowi głowy (lawendowy, bazyliowy kardamonowy), w celu poprawy odporności (rozmarynowy) itd. Olejki eteryczne popularne są również jako afrodyzjaki, szczególnie te uzyskiwane z rozmarynu, drzewa sandałowego, czy róży.
Olejki eteryczne zawarte w roślinach charakteryzują się bardzo wysokim stężeniem substancji zapachowych, a ich skład chemiczny jest wyjątkowo złożony, często niemożliwy do uzyskania w warunkach laboratoryjnych. Popularną metodą aromaterapii jest wdychanie zapachu z wytłoczonych olejków lub z suszonych roślin umieszczonych np. w poduszkach. Poduszeczki wypełnione ziołami umożliwiają bezpośredni kontakt z zapachem, a jednocześnie zabezpieczają susz przed wysypaniem. Dzięki wysokiej koncentracji związków zapachowych w takich poduszeczkach, efekt działania jest bardzo szybki i skuteczny. Najpopularniejszymi ziołami wykorzystywanymi do wypełnienia poduszeczek należą bez wątpienia: lawenda, rozmaryn, czy rumianek.
Lawenda czaruje swoim pięknem i oszałamia zapachem. Kojarzona z Prowansją, zanim trafiła na pola uprawne Europy, znana była już w Indiach, Persji, a także na Wyspach Kanaryjskich. Używana przez starożytnych Rzymian podczas kąpieli, zawiera w swoim składzie około 3% olejków eterycznych, a także wiele substancji czynnych, takich jak na przykład: garbniki, kumaryny, fitosterole, antocyjany, sole mineralne, flawonoidy oraz kwasy organiczne. Kwiaty lawendy wykazują szereg właściwości wspomagających leczenie. Lawenda posiada silne właściwości antyseptyczne, bakteriobójcze, przeciwzapalne i kojące. Mało popularny susz lawendowy wydziela wspaniały zapach, równie intensywny, jak aromat świeżych kwiatów. Poduszeczka z lawendy zapewni spokój i odprężenie oraz ułatwia zasypianie. Potrafi nie tylko ukoić nerwy, ale także złagodzić ból (głowy, zatok, zęba itd.), wyeliminować stan zapalny, wspomóc walkę z trądzikiem, zmniejszyć obrzęk, przyśpieszyć gojenie ran … A przy tym cudownie pachnie. Jeżeli masz problem z zaśnięciem, po prostu przyłóż poduszkę lawendową do twarzy i wdychaj jej cudowny zapach.
Z kolei pełne cudnego aromatu gałązki rozmarynowe są symbolem miłości i wierności. Dzięki swoim właściwościom rozmaryn stosowany były od wieków dla zapewnienia spokojnego snu, zapobiegania koszmarom oraz odpędzenia złych duchów. Zioło, powszechnie występujące w krajach basenu Morza Śródziemnego, jest nie tylko popularną przyprawą. Roślina zawiera bardzo dużo substancji o działaniu przeciwzapalnym, antywirusowym i przeciwgrzybicznym, takich jak np.: kwas rozmarynowy oraz kwas hydroksycynamonowy. Igiełki rozmarynu nie tylko wspomagają działanie systemu immunologicznego, dzięki czemu wzmacniają odporność oraz działają przeciwnowotworowo, ale także wspierają procesy pamięciowe, stymulują pracę serca i poprawiają krążenie krwi, potrafią uśmierzać ból, pomagają w leczeniu apatii, mają działanie odtruwające, a także posiadają składniki spowalniające procesy starzenia. Kiedy jesteś przeziębiony, przyłóż poduszkę rozmarynową do twarzy i wdychaj jej zapach, a kiedy odczuwasz apatię i smutek, potrząsaj podusią rozmarynową w okolicy twarzy, żeby emitować jej cudowny, niepowtarzalny aromat.
Piękne, białe płatki kwiatów rumianku z żółtym oczkiem pośrodku czarują swoim wdziękiem oraz pociągają intensywnym, acz delikatnym zapachem. Rumianek posiada właściwości lecznicze znane od najdawniejszych czasów, których moc i mnogość sprawiła, że przypisywano mu właściwości magiczne. Wierzenia ludowe mówią o obrządku obmywania w rumianku w celu oczyszczenia i walki ze złem. Rumianek posiada mnóstwo olejku eterycznego, którego skład na tle innych roślin leczniczych budzić może jedynie zazdrość i niekłamany podziw. Rumiankowy olejek eteryczny zawiera między innymi: przeciwalergiczny chamazulen, niezbędną do budowy komórek cholinę, przeciwutleniacze, takie jak flawonoidy i fenolokwasy, obniżające poziom cholesterolu fitosterole, przeciwbólowe poliacetyleny, przeciwzapalne i antybakteryjne tlenki alfa-bisabololu, antybakteryjne garbniki, pobudzające układ trawienny gorycze, wzmacniającą układ krążenia witaminę C, przeciwzakrzepowe związki kumarynowe, niezbędne do funkcjonowania organizmów żywych sole mineralne. Rumianek usuwa przebarwienia skóry, rozjaśnia cerę i włosy, pomaga usunąć blizny i rozstępy, łagodzi obrzęki, jest doskonałym remedium na spuchnięte i zmęczone oczy, zwalcza grypę i zmniejsza kaszel, łagodzi mdłości podczas ciąży, a także bóle miesiączkowe. Może być stosowany jako naturalny środek przeciwbólowy przy migrenie, nerwobólach, a nawet bólu ucha. Roślina wspomaga walkę z bezsennością, więc jeśli masz problem z zaśnięciem, przyłóż podusię rumiankową do twarzy i poczuj jej łagodnie uspokajający aromat. Kiedy położysz poduszkę rumiankową na zmęczone i spuchnięte powieki, poczujesz ukojenie.
Cudownie pachnące poduszeczki z ziołami do kupienia w sklepie butikmed.pl, idealne w zabiegach aromaterapii znajdują zastosowanie jako naturalny środek leczniczy. Przechowuj je w sypialni, w łazience, w torebce, w samochodzie … - wszędzie tam, gdzie możesz cieszyć się chwilą odprężenia. Aktywuj dodatkową porcję zapachu poprzez podgrzanie poduszki wypełnionej ziołami na słońcu lub grzejniku. Podaruj ją bliskiej osobie wykorzystując poduszeczkę jako doskonały pomysł na prezent. Jak bowiem widać, zapachy niosą w sobie ogromną siłę, której nie wolno lekceważyć. Najbardziej pierwotny zmysł ludzki, jakim jest powonienie, odpowiednio wykorzystywany oraz umiejętnie stymulowany zapachami, może mieć ogromny wpływ na nasze codzienne życie. Otaczajmy się więc pięknymi, naturalnymi zapachami i walczmy z dolegliwościami stosując aromaterapię. Jest to bez wątpienia jedna z najprzyjemniejszych, a zarazem najbardziej skutecznych metod na skuteczne wspomaganie i leczenie naszego organizmu.